sobota, 4 sierpnia 2012

wspomnienie

Robiąc porządki w komputerze znalazłam te zdjęcia. Robiłam je kiedyś mając w głowie hasła takie jak dzieciństwo, dorastanie, swoboda, szaleństwo,dziewczyna, kobieta, symbole..




czwartek, 12 lipca 2012

Panna M., aktorka?

Jeśli na blogu nie ma długo wpisów to albo ni się nie dzieje, albo dzieje się dużo. U nas raczej to drugie. Praca i i nasza pociecha zabierają nam dużo czasu.

Poniżej filmik z okazji dwóch miesięcy :)

Pozdrawiamy

wtorek, 26 czerwca 2012

deszczowy czerwiec

Niestety pogoda na północy kraju nie sprzyja spacerom po lesie, deptaku czy parku. Zimny wiatr czy krople deszczu zabierają również radość z jedzenia lodów kręconych czy pachnących gofrów posypanych cukrem pudrem. Wyrwanie się do naszego ulubionego miejsca we Wdzydzach Kiszewskich było jak długo wyczekiwana nagroda... udało się :) Pojechaliśmy w zeszłym tygodniu do "naszego" lasu! Tam jest jak w bajce - pachnie szyszkami i mchem, cisza unosi umysł w radosny sposób a alejka wśród drzew podkreśla wyjątkowość tego miejsca :) Mało znam takich miejsc, magicznych w pełni!



środa, 13 czerwca 2012

w podróży

Uwielbiam podróże!
Moment gdy razem z mężem wsiadamy do samochodu otwiera naszą podróż, obojętnie czy kilka kilometrów do lasu na niedzielny spacer czy wyczekiwany urlop do Francji. Radość z podróżowania jest wielka - nawet z małych podróży :)
Gdybym wygrała w totka - co jest mało prawdopodobne bo nie gram ;), ale gdyby mój mąż wygrał (on gra) to poprosiłabym go o mały, mini prezent :) Drogie Panie - Mini chyba mógłby być ? :)
pozdrawiam





wtorek, 5 czerwca 2012

nieśmiertelność ...
























Niby zwykła czynność - czytanie dziecku bajki na dobranoc. Jest w tym jednak coś nadzwyczajnego, bezcennego i zadziwiającego. Któż z nas nie słyszał choć raz o Koziołku Matołku?? Mało tego, prawie każdy wie jak wyglądał, jakie miał przygody i skąd zaczynał swoje podróże.. Dziś wieczorem dopadł mnie melancholijny nastrój. Książka wydana w latach 30. Ktoś czytał te słowa na tych kartkach mojej babci, później mamie, mi no a teraz mojej córeczce. Takie rodzinne, pokoleniowe sprawy zawsze wzbudzają we mnie podziw. Podziw dla tej książki, że mimo wielu sklejeń taśmą, przeprowadzek i właścicieli - ona nadal istnieje. Tuliła do snu swą treścią tak wiele dzieciątek. Fascynujące!I choć minęło ponad 70 lat wciąż Koziołek Matołek z Pacanowa ma magiczną moc i .. usypia każde dziecko :)
Z takich sentymentalnych rzeczy, przekazywanych z rąk do rąk posiadam jeszcze skórzaną torebkę kopertówkę, różaniec, książeczkę z modlitwami, parę monet i chusteczkę - a to wszystko po prababci, która to wszystko trzymała w ręce gdy zabrali ją na Syberię. Prawie bym zapomniała - jest jeszcze obrus - pojawia się na stole zawsze na święta, by pamiętać..
Ciekawa jestem jakie Wy macie skarby?
pozdrawiam

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Przygoda z Jumbo

Od dawna planowałem wybrać się z aparatem w okolice lotniska. Spotting ( hobby polegające na fotografowaniu lub obserwowaniu obiektów związanych z komunikacją) jakiś czas temu mnie zainteresował, jednak moja postawa była tylko bierna. Przylot najdłuższego samolotu na świecie, w dodatku z reprezentacją Niemiec, to odpowiedni moment na przejście z postawy biernej na czynną. Od rana jakieś podniecenie, przygotowania. W końcu jedziemy...no i... Stało się 20 km do celu i awarii uległ  samochód. Niestety nie odbyło się bez holowania i samolot widziałem tylko z daleka, na niebie. Wyglądał mniej więcej jak na rysunku poniżej.

piątek, 1 czerwca 2012

Dobre miejsce na dobry spacer!

Gdynia. Młode miasto na północy Polski. Rozwija się z roku na rok. Przyjazne turystom, artystom, przedsiębiorcom - wszystkim. Choć tu nie mieszkam chętnie z bliskimi odkrywam jej zakamarki i uroki.
Polecam na weekend, spacer, popołudnie, wieczór lub wakacje :)
A wy jakie polecacie miejsca na spacer z wózkiem?? ;)
pozdrawiam wszystkich!